Neuromind Ośrodek Wspierania Rozwoju

Dlaczego samoregulacja jest kluczową umiejętnością jaką powinniśmy nauczyć i wspierać u dziecka? Jaką pełni rolę w naszym rozwoju? Zacznijmy od tego czym właściwie jest samoregulacja?

Samoregulacja to zdolność do powracania do optymalnego stanu pobudzenia i równowagi po stresującym, wyczerpującym dla nas doświadczeniu. Stanowi sposób, w jaki autonomiczny układ nerwowy reaguje na stres, uruchamiając procesy metaboliczne zużywające energię, a następnie dąży do odzyskania równowagi. To umiejętność „zarządzania” stanami pobudzania i hamowania.

Nasze umiejętności samoregulacji zależą również od tego w jakiej sferze regulacji się znajdujemy. Przejście do optymalnego stanu pobudzenia jest dużo łatwiejsze, kiedy znajdujemy się w strefie zielonej, a dużo więcej wysiłku i wsparcia wymaga jeśli jesteśmy w strefie czerwonej (więcej o strefach regulacji przeczytacie tutaj).

Samoregulacji doświadczamy przez nasze ciało. Odbieramy świat, różne sytuacje i zdarzenia za pomocą zmysłów. Mózg przetwarza przychodzące informacje i decyduje o naszej reakcji. Kiedy dochodzi do procesu rozregulowania, w wyniku stresu lub przeciążenia sensorycznego nasza reakcja nie zawsze jest odpowiednia. Nie zawsze mamy wtedy dostęp do wszystkich posiadanych przez nas umiejętności, szczególnie tych poznawczych. Wykorzystujemy wówczas różne sposoby kompensacji, aby przetrwać. W takim stanie z trudem przychodzi nam opanowywanie nowych, a często nawet korzystanie z już nabytych umiejętności, czy strategii radzenia sobie z frustracją i przeciążeniem.

Ważnym etapem samoregulacji jest regeneracja po doświadczonym stresie, czyli pozwolenie sobie na ponowne zgromadzenie energii. To umiejętność powracania do stanu w którym możemy się w pełni zaangażować w nowe doświadczenia. Proces ten, u każdego z nas przebiega inaczej i wymaga czasu i przebywania we wspierającym środowisku.

Samoregulacji na początku naszego rozwoju uczymy się od opiekuna. Przez dostrojenie „przejmujemy” emocje i poziom pobudzenia opiekuna przez ciało. Aby tak się stało, musimy zbudować w sobie świadomość naszego ciała. Ale co to oznacza? Zdawanie sobie sprawy w jaki sposób nim poruszać, jakie bodźce są dla nas przyjemne, jakie nie, co nas wycisza, a co pobudza.

Zatem to relacja z naszym ciałem jest pierwszą jakiej doświadczamy w naszym życiu. Jeśli doświadczamy np. zaburzeń przetwarzania sensorycznego, to już od początku nie możemy polegać na naszych odczuciach, nie każde nasze działanie przynosi pożądany przez nas efekt. W związku z tym relacja z ciałem nie może się rozwijać prawidłowo. Wówczas też nie czujemy się w nim pewnie. W zasadzie, nawet sami ze sobą nie czujemy się bezpiecznie i dobrze. I nasze ciało nam o tym „mówi”. W związku z tym, również nawiązywanie relacji z innymi osobami będzie dla nas utrudnione.

Samoregulacja zachodzi więc w ciele – nasze emocje, myśli, doświadczenia mają swoje odzwierciedlenie w ciele. Świadomość ciała jest więc pierwszym krokiem we wspieraniu procesu samoregulacji. To kluczowa umiejętność – zrobić przestrzeń na świadome przeżywanie emocji i jednoczesne operowanie nimi tak by nie paraliżowały naszego działania.

Wiedza o tym jak reaguje nasze ciało na poszczególne bodźce i doświadczenia z otoczenia, pozwoli nam zaplanować odpowiednią strategię wsparcia. Obserwacja reakcji dziecka, testowanie co może je wyciszyć, pomóc dojść do siebie, zidentyfikowanie konkretnych sytuacji doprowadzających do rozregulowania – wszystko to pozwoli zaproponować odpowiednie działania wspierające. A będą niminauka brakujących umiejętności, zajęcia wspierające rozwój sensoryczny i pokazanie sposobów na regulację.

Autorka tekstu

Martyna Matuszkiewicz

Jestem psychologiem, dyrektorem merytorycznym w Terapeutycznym Punkcie Przedszkolnym, a prywatnie mamą dwójki dzieci. Z Ośrodkiem Wspierania Rozwoju Neuromind jestem związana od 2014 roku. Prowadzę przedszkole, w tym także zajęcia z dziećmi z wyzwaniami rozwojowymi oraz konsultacje z rodzicami.

Pracuję w oparciu o podejście rozwojowe, jestem terapeutą metody Growth Trough Play System, obecnie w trakcie szkolenia 3. stopnia (mentorskiego). W swojej pracy wspieram dzieci i ich rodziców w rozwijaniu samoświadomości i komunikacji swoich potrzeb, granic w oparciu o budowanie autentycznej relacji z innymi. Wspólnie z rodzicami przyglądamy się temu, co w procesie wychowania wspiera rozwój ich dziecka, czego mogą robić więcej, a co mu nie służy. Prowadząc zajęcia z dzieckiem zależy mi na tym, że oprócz rozwijania jego umiejętności, budować świadomość rodzica wokół trudności dziecka, tak by lepiej był w stanie zrozumieć zachowanie swojego dziecka. Wiedza, zrozumienie i akceptacja wspierają rodzica w codziennym życiu. Zależy mi na tym, aby dzielić się swoją wiedzą oraz doświadczeniem zdobytym w pracy z dziećmi, rodzicami oraz zespołem terapeutycznym, pracując w oparciu o podejście niedyrektywne. Bliskie są mi idee rodzicielstwa bliskości, porozumienia bez przemocy, uważności oraz samoakceptacji.