Neuromind Ośrodek Wspierania Rozwoju
Rodzicom, oprócz znalezienia dobrej jakościowo terapii dla swojego dziecka, często zależy równie mocno na rozwijaniu komunikacji z nim oraz nawiązaniu głębszej relacji między sobą. Potrzebują pokierowania, swego rodzaju GPSu na nieznanej dla nich do tej pory drodze. Taką nawigacją dla mnie jest metoda Metoda Growth Through Play System (skrótowo GPS laughing ).

Metoda Growth Through Play System jest metodą terapii niedyrektywnej, a więc opartej na budowaniu głębokiej relacji z dzieckiem i podążającej za jego potrzebami. Podczas zajęć pracujemy więc nad tym, by dziecko uczyło się nawiązywać i podtrzymywać relację z otoczeniem, w głównej mierze z rodzicami. W związku z tym ważne jest aby rodzice byli bardzo zaangażowani w proces terapii. Za pomocą wskazówek oraz rozmów z terapeutą, mogą wprowadzać zmiany do stosowanych do tej pory strategii postępowania. Zmiana zachodzi więc nie tylko podczas zajęć w gabinecie, ale dokonuje się również w podejściu i przekonaniach rodzica, na tyle, na ile jest na to gotowy.

Zajęcia z dzieckiem opierają na na zabawie, która w zależności od możliwości dziecka, realizuje odpowiednie cele społeczno komunikacyjne. Dużą uwagę zwracamy na poziom zaangażowania dziecka w relację. Zupełnie inne działania podejmujemy kiedy dziecko większość czasu nie jest zaangażowane, a całkiem inne jeśli jest w optymalnym stanie zaangażowania. Kluczowym pojęciem które determinuje poziom zaangażowania oraz wpływa na zachowanie i samopoczucie dziecka, jest jego umiejętność do samoregulacji, czyli utrzymywania optymalnego stanu pobudzenia i powracania do niego po stresującym wydarzeniu.

Metoda Metoda Growth Through Play System opiera się kilku założeniach m.in.:

  1. Rozwój to proces, który trwa stale wg. ogólnie przyjętej, ale też zindywidualizowanej sekwencji, a nie zbiór poszczególnych umiejętności, które powinny pojawić się w określonym czasie. Wszystkie dzieci w toku rozwoju przechodzą te same sekwencje rozwojowe, które dokonują się przez mikrozmiany i tzw. skoki rozwojowe.
  2. Dzieci z autyzmem często pomijają tzw. „kroki” rozwojowe. Na przykład dziecko może zacząć używać słów zanim zacznie używać gestów i nawiązywać kontakt wzrokowy. Kiedy dzieci “opuszczają” kolejne umiejętności hamuje to ich zdolność do interakcji z innymi oraz korzystania w pełni z nabytych już umiejętności.
  3. Najcześciej pomijanymi w toku rozwoju są umiejętności społeczno-emocjonalne. To znacznie utrudnia uczenie się nowych umiejętności, ponieważ najwięcej uczymy się będąc w relacji ze wspierającymi opiekunami.
  4. Często jest tak, że dzieci ze spektrum mają bardzo dużo umiejętności z wyższych poziomów, ale nie mogą ich w pełni używać, bo brakuje im fundamentów, których uczymy się właśnie dzięki przebywaniu w relacji z innymi.
  5. Kiedy rozpoznamy jakie umiejętności społeczno-komunikacyjne dziecko pominęło, i za pomocą zaplanowanych działań wrócimy do nich w terapii, może okazać się, że umiejętności z wyższych poziomów zaczną być widoczne lub będą mogły się w pełni rozwinąć.
  6. Dla wszystkich dzieci chcemy znaleźć najbardziej podstawowe umiejętności rozwojowe, których jeszcze nie opanowały (niezależnie od wieku chronologicznego) i rozpocząć wspieranie rozwoju w tym zakresie, zanim przejdziemy do bardziej zaawansowanych umiejętności rozwojowych.

Niezależnie od podejścia w którym pracujemy, jeden aspekt jest zgodny we wszystkich podejściach: dziecko ze spektrum rozwija się znacznie szybciej jeżeli rodzice są zaangażowani w ten proces.

Rodzice są największą siłą w życiu dziecka. Codzienna relacja dzieckiem dostarcza niezliczonych możliwości zaangażowania, komunikacji i rozwoju w wielu sferach. Jeśli dziecko w swoim życiu doświadcza trudności rozwojowych, sensorycznych i rodzice dostosują stosowane przez siebie metody wychowawcze, to dziecko będzie się prawidłowo rozwijać, a ich więź będzie coraz silniejsza. Jeśli tego nie zrobią, i będą stosowali nieodpowiednie, “przemocowe” strategie, rozwój dziecka będzie jeszcze bardziej utrudniony.

Budowanie i pielęgnowanie relacji, podążanie za intuicją, budowanie u dziecka samoświadomości zaczyna się od…nas, opiekunów dziecka.

Photo by Bruno Nascimento on Unsplash

 

Autorka tekstu

Martyna Matuszkiewicz

Jestem psychologiem, dyrektorem merytorycznym w Terapeutycznym Punkcie Przedszkolnym, a prywatnie mamą dwójki dzieci. Z Ośrodkiem Wspierania Rozwoju Neuromind jestem związana od 2014 roku. Prowadzę przedszkole, w tym także zajęcia z dziećmi z wyzwaniami rozwojowymi oraz konsultacje z rodzicami.

Pracuję w oparciu o podejście rozwojowe, jestem terapeutą metody Growth Trough Play System, obecnie w trakcie szkolenia 3. stopnia (mentorskiego). W swojej pracy wspieram dzieci i ich rodziców w rozwijaniu samoświadomości i komunikacji swoich potrzeb, granic w oparciu o budowanie autentycznej relacji z innymi. Wspólnie z rodzicami przyglądamy się temu, co w procesie wychowania wspiera rozwój ich dziecka, czego mogą robić więcej, a co mu nie służy. Prowadząc zajęcia z dzieckiem zależy mi na tym, że oprócz rozwijania jego umiejętności, budować świadomość rodzica wokół trudności dziecka, tak by lepiej był w stanie zrozumieć zachowanie swojego dziecka. Wiedza, zrozumienie i akceptacja wspierają rodzica w codziennym życiu. Zależy mi na tym, aby dzielić się swoją wiedzą oraz doświadczeniem zdobytym w pracy z dziećmi, rodzicami oraz zespołem terapeutycznym, pracując w oparciu o podejście niedyrektywne. Bliskie są mi idee rodzicielstwa bliskości, porozumienia bez przemocy, uważności oraz samoakceptacji.